Forum Hondy Varadero

Forum dotyczące motocykla Honda Varadero XL1000V/XL125V oraz podróży
Teraz jest Pn wrz 24, 2018 3:49 pm

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: So cze 06, 2015 9:50 pm 
Stały bywalec - trochę wymiata
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 21/12/2014 o 07:21
Posty: 293
Lokalizacja: Rzut beretem od Pyrzowic
Płeć: Mężczyzna
Imię: Tomek
Marka motocykla: Teraz Suzuki DL650
Model: Dawniej Varadero 125
Rocznik: 2011
"Na każdym zebraniu jest taka sytuacja, że ktoś musi zacząć pierwszy." A że pustki tutaj, więc wyskoczę przed orkiestrę i zanim inni pochwalą się motocyklowymi wyjazdami do Zimbabwe, Laosu i Patagonii, to powiem, że przez ostatnie kilka dni obrysowywałem sobie w pojedynkę na moim małym wiaderku południową granicę Polski. Oczywiście nie całą, tylko sudecką połowę i nie po drogach wojewódzkich, ale po drogach zadupiastych tam, gdzie tylko się dało. Była kopalnia uranu, Autostrada Sudecka, Góry stołowe, a nawet rodzinne zapylone strony Waldemana. Dupa ciągle jeszcze boli, ale było zarąbiście no i "pękło" prawie 1200 km. :) A na wrzesień będzie połówka karpacka. :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
Romet Pony 50-M-2 -> Jawa 350TS -> Honda Varadero 125XL -> Suzuki V-Strom 650 DL


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: So cze 06, 2015 11:05 pm 
Sympatyk
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 19/12/2013 o 19:35
Posty: 99
Lokalizacja: Grudziądz
Płeć: Mężczyzna
Marka motocykla: Honda
Model: Varadero 1000VA
Rocznik: 2009
Z Twoimi fotografiami samorządy powinny Cię zatrudnić do reklamy tych terenów. Nie ważne gdzie, ważne czerpane z tego radości. U "nas" często jest piękniej tylko może mniej "prestiżowo" i mniej "egzotycznie". Wcześniej spacerowałem też po tych terenach z plecaczkiem (na plecach - chociaż ten z motocykla też ze mną był) :)
Zaczerpnięte z forum rowerowego - Zapytanie: Panowie boli mnie d... podczas jazdy, co zrobić? Odpowiedź: Załóż siodełko [:DD]
P.S. Jak oceniasz praktycznie tą panoramiczną wkładkę do luterka?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: N cze 07, 2015 5:55 am 
Stały bywalec - trochę wymiata
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 21/12/2014 o 07:21
Posty: 293
Lokalizacja: Rzut beretem od Pyrzowic
Płeć: Mężczyzna
Imię: Tomek
Marka motocykla: Teraz Suzuki DL650
Model: Dawniej Varadero 125
Rocznik: 2011
No niestety d... bolała z każdym dniem coraz bardziej, choć każdą okazję wykorzystywałem do jej odciążenia. Musze coś z tym zrobić, bo przy dystansach 300+ to jest naprawdę i na bardzo serio problem. A jeśli chodzi o lusterka panoramiczne - już gdzieś pisałem, że kupiłem je, bo w fabrycznych lusterkach byłem w stanie widzieć tylko moje ramiona. Panoramiczne poprawiły nieco sytuację (i bezpieczeństwo), ale bardzo, naprawdę bardzo przekłamywały perspektywę i odległość od pojazdu za mną. Natomiast gdy udziergałem sobie te przedłużki z kawałka aluminium, wszystko jest w najlepszym porządku, tzn. widzę wszystko tak, jak trzeba i do tego stopnia dobrze, że zastanawiam się nad zdjęciem tych lusterek panoramicznych. I to, że dotąd ich nie zdjąłem, wynika tylko i wyłącznie z wrodzonego lenistwa ;)

_________________
Romet Pony 50-M-2 -> Jawa 350TS -> Honda Varadero 125XL -> Suzuki V-Strom 650 DL


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: N cze 07, 2015 8:51 am 
Rekrut
Offline

Dołączył(a): 11/10/2014 o 17:33
Posty: 48
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna
Imię: Przemek
Marka motocykla: Honda
Model: Varadero XL1000
Rocznik: 1999
Super, widoki warte zobaczenia....w ile czasu ta traska ?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: N cze 07, 2015 10:26 am 
Stały bywalec - trochę wymiata
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 21/12/2014 o 07:21
Posty: 293
Lokalizacja: Rzut beretem od Pyrzowic
Płeć: Mężczyzna
Imię: Tomek
Marka motocykla: Teraz Suzuki DL650
Model: Dawniej Varadero 125
Rocznik: 2011
Pierwszego popołudnia trasa dojazdowa przez Głubczyce, Paczków, Otmuchów w okolice Złotego Stoku.
Drugiego od rana: Lądek, Międzygórze, "autostradą" aż do Kudowej (najgorszy odcinek stracił trochę urok, bo jest właśnie prawie odremontowany), Drogą Stu Zakrętów do Radkowa i Nowej Rudy, przez Mieroszów i Lubawkę do Kowar, Karpacza i Szklarskiej, nocleg w okol. Świeradowa.
Trzeci dzień - pętla: przez Zawidów do Bogatyni, objazd kopalni (niestety most pod Turoszowem zamknięty, trza się było cofać) i powrót "górą": Lubań, Lwówek Śląski, Złotoryja, Jawor, Świdnica, nocleg pod Dzierżoniowem.
Czwarty dzień (do południa) - powrót: Strzelin, Grodków, Niemodlin, Krapkowice, Strzelce Opolskie, Tarnowskie Góry.
Trasę sobie wykoncypowałem tak, żeby było jak najwięcej potencjalnie ciekawych miejsc do obejrzenia (zamki itp.) - nie wszystkie dałem radę zaliczyć, ale i tak warto było. Poza tym największą frajdą była jazda bardzo poranna po totalnie pustych drogach - widoki trafiały się naprawdę przepiękne. Zabawnie wspominam jazdę przez miasto, które powitało mnie dywanikiem z płatków róż (wcześniej przeszła procesja :D ) Poza tym z innych atrakcji sporo inwentarza się pętało po asfalcie (owce i krowy), dziczyzny wyskakującej pod koło też nie brakło. Ale najbardziej niesamowite były dwa drogowe spotkania z wężami.

Honda sprawowała się bez zarzutu poza wspomnianym gryzieniem mnie w tyłek. Spalała po górach w granicy 3,6 litra. Jazda po bocznych drogach niestety bywała upierdliwa, bo w tych drogach jakość dziur zdecydowanie przewyższa jakość asfaltu ;) Czasami jazda 50-ką była prawdziwym wyzwaniem :) Rzadko miałem okazję "przycisnąć", ale nie o to w tej wycieczce mi chodziło. Był to mój pierwszy taki kilkudniowy wyjazd i chciałem sprawdzić, jak mi wszystko wyjdzie organizacyjnie. Doświadczenie okazało się wręcz bezcenne z punktu widzenia takiego jak ja laika.

_________________
Romet Pony 50-M-2 -> Jawa 350TS -> Honda Varadero 125XL -> Suzuki V-Strom 650 DL


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: N cze 07, 2015 12:20 pm 
Sympatyk Weteran
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 03/08/2014 o 08:36
Posty: 733
Lokalizacja: Bogatynia
Płeć: Mężczyzna
Imię: Waldek
Marka motocykla: Suzuki V-strom
Model: DL 650 A
Rocznik: 2010
TomekJ napisał(a):
a nawet rodzinne zapylone strony Waldemana.
Oj tam , oj tam , ponoć pył który jest widoczny , jest nie szkodliwy . Można go odkaszlnąć ;( Szkoda że się nie odezwałeś będąc w pobliżu , przemyciłbym ciebie na czeską stronę , lub poprowadził pasem granicznym , ścieżką dawnego WOP-u . Do tego cały czas masz u mnie porządną flaszkę za instrukcję :)) oraz moją wersję GPS-u , czyli mapę z zaznaczonymi , możliwymi przejazdami . Wycieczki tylko tobie pozazdrościć i oczywiście pogratulować pomysłu.

_________________
Małe Varadero jest De Best. Ale DL- 650 też jest fajny


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: N cze 07, 2015 2:26 pm 
Stały bywalec - trochę wymiata
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 21/12/2014 o 07:21
Posty: 293
Lokalizacja: Rzut beretem od Pyrzowic
Płeć: Mężczyzna
Imię: Tomek
Marka motocykla: Teraz Suzuki DL650
Model: Dawniej Varadero 125
Rocznik: 2011
No sorki, szczerze mówiąc miałem nawet taką chęć, ale plan miałem nazbyt napięty (to zresztą jest jedna z rzeczy do poprawki na przyszłość: inaczej, czyli: na spokojniej rozplanować przejazdy). A pył faktycznie był makabryczny... Widok z góry na "smog" nad okolicą daje do myślenia.

A przy okazji wybacz pytanie, ale nie mogę się aż powstrzymać: jak się żyje w takiej - raz jeszcze przepraszam - enklawie ? W sensie: ja wiem, że Schengen itd., ale jednak tam praktycznie poza Bogatynią nie ma nic, a w okolicy co najwyżej Zgorzelec...

_________________
Romet Pony 50-M-2 -> Jawa 350TS -> Honda Varadero 125XL -> Suzuki V-Strom 650 DL


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pn cze 08, 2015 11:04 am 
Sympatyk Weteran
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 03/08/2014 o 08:36
Posty: 733
Lokalizacja: Bogatynia
Płeć: Mężczyzna
Imię: Waldek
Marka motocykla: Suzuki V-strom
Model: DL 650 A
Rocznik: 2010
W Bogatyni żyje się całkiem fajnie , mimo że okolica to taka wielka dziura :)) Do wszystkiego można się przyzwyczaić , a dziura daje mi środki na życie. Dla mnie , w tej "enklawie " jest prawie wszystko co jest mi potrzebne do szczęścia , rodzina , przyjaciele i znajomi . Do tego Schengen to dla nas coś zupełnie innego niż dla większości , na przykład możliwość spaceru lub jazdy motocyklem na przełaj , polnymi ścieżkami . Naprawdę nie jest tak źle jak wygląda .

_________________
Małe Varadero jest De Best. Ale DL- 650 też jest fajny


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pn cze 08, 2015 11:14 am 
Stały bywalec - trochę wymiata
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 21/12/2014 o 07:21
Posty: 293
Lokalizacja: Rzut beretem od Pyrzowic
Płeć: Mężczyzna
Imię: Tomek
Marka motocykla: Teraz Suzuki DL650
Model: Dawniej Varadero 125
Rocznik: 2011
waldeman napisał(a):
Dla mnie , w tej "enklawie " jest prawie wszystko co jest mi potrzebne do szczęścia , rodzina , przyjaciele i znajomi .

Ładnie powiedziane :)

_________________
Romet Pony 50-M-2 -> Jawa 350TS -> Honda Varadero 125XL -> Suzuki V-Strom 650 DL


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 


Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL