Forum Hondy Varadero

Forum dotyczące motocykla Honda Varadero XL1000V/XL125V oraz podróży
Teraz jest Śr mar 27, 2019 12:30 am

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 159 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Pn cze 09, 2014 10:26 am 
Rekrut
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 22/08/2013 o 10:54
Posty: 26
Lokalizacja: Czarna Białostocka
Płeć: Mężczyzna
Marka motocykla: Honda
Model: 2x Varadero
Rocznik: 2000
Jeszcze jedno pytanie, ustawiam rozrząd na znakach, odkręcam napinacz, sprawdzam jak napisał kolega płock1964 , czyli sprawdzam czy nie ma tendencji do skracania długości, przy wciskaniu. To czy po demontażu muszę tą sprężynę "nakręcać", nie rozumiem po co się ją nakręca skoro nie będę rozbierał napinacza.

Czy sprężynę nakręcam tylko w przypadku wymiany samej sprężyny lub rozbiórki na części pierwsze napinacza?

_________________
Honda Varadero XL1000V 2000r CANDY PHOENIX BLUE
Honda Varadero XL1000V 1999r CANDY BLAZE ORANGE


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pn cze 09, 2014 3:38 pm 
Sympatyk Weteran
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 18/10/2009 o 14:36
Posty: 541
Lokalizacja: Płock - Schwedt
Płeć: Mężczyzna
Marka motocykla: Varadero + Pannonia
Model: sd1
Rocznik: 1999
Dabro86 napisał(a):
Jeszcze jedno pytanie, ustawiam rozrząd na znakach, odkręcam napinacz, sprawdzam jak napisał kolega płock1964 , czyli sprawdzam czy nie ma tendencji do skracania długości, przy wciskaniu. To czy po demontażu muszę tą sprężynę "nakręcać", nie rozumiem po co się ją nakręca skoro nie będę rozbierał napinacza.

Czy sprężynę nakręcam tylko w przypadku wymiany samej sprężyny lub rozbiórki na części pierwsze napinacza?


Przy wyjmowaniu napinacza sprężyna powoduje wysunięcie trzpienia na max. długość i dlatego należy go skrócić właśnie przez nakręcenie i założenie blokady. Inaczej go nie założysz, bo jest zwyczajnie za długi, a przykręcanie na chama go uszkodzi.

Zacytuję sam siebie, bo mi się nie chce z powrotem wyjaśniać:

Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, po co w napinaczu sprężyna, tj. co ona takiego niezbędnego robi?
Wbrew pozorom ona nic nie napina, ona kręci.
Jeśli weźmiesz jeszcze raz napinacz do ręki i dokładnie przeanalizujesz jego pracę, to zauważysz, że wysuwanie ( i chowanie ) trzpienia realizowane jest przez obracający się wewnętrzny element z gwintem, a sprężyna powoduje wymuszenie obrotu tegoż elementu. W dodatku trzpień jest dość dużo wysunięty z korpusu. Pęknięcie sprężyny rzadko skutkuje awarią silnika, a to dlatego, że trzpień przez nacisk musi wymusić obrót tegoż wewnętrznego elementu, aby się cofnąć, a to łatwe nie jest ze względu na tarcie. O ile oczywiście napinacz jest sprawny.
Sprężyny nie da się nakręcić za mocno, bowiem po usunięciu blokady ona się rozkręca obracając wewnętrzny element z gwintem, co powoduje wysunięcie trzpienia. Jednak po wysunięciu powinna być jeszcze w jakimś stopniu skręcona, aby dalej mogła obracać gwintem i kompensować zużycie łańcucha i prowadnic.
cyt: "jeżeli nakręcimy za mocno, skrócimy skok napinacza" - nic nie skrócimy, napinacz wysunie się na tyle, na ile pozwoli mu prowadnica łańcucha - dlatego rozrząd powinien być ustawiony na znaki.
Jeżeli nakręcimy za słabo, istnieje szansa, że w pewnym momencie sprężyna się rozkręci i przestanie obracać gwintem, a trzpień przestanie się wysuwać, więc na prowadnicach i łańcuchu pojawi się luz.

_________________
Pozdrawiam, życzę miłego dnia. Szerokości.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr cze 11, 2014 5:48 pm 
Sympatyk
Offline

Dołączył(a): 07/01/2014 o 21:09
Posty: 27
Lokalizacja: Białystok
Płeć: Mężczyzna
Marka motocykla: Honda
Model: XL 1000 Varadero
Rocznik: 2002
Obrazek
mam nadzieję że się wklei zdjęcie napinacza rozrządu kawasaki vulcan 1500, kupione "od niemca" okolice Bydgoszczy

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/05cd03915345f1d6.html


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Śr cze 11, 2014 9:54 pm 
Rekrut
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 22/08/2013 o 10:54
Posty: 26
Lokalizacja: Czarna Białostocka
Płeć: Mężczyzna
Marka motocykla: Honda
Model: 2x Varadero
Rocznik: 2000
Niemiec płakał jak sprzedawał ............................ ze szczęścia

_________________
Honda Varadero XL1000V 2000r CANDY PHOENIX BLUE
Honda Varadero XL1000V 1999r CANDY BLAZE ORANGE


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: N lip 13, 2014 9:48 am 
Stały bywalec - trochę wymiata
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 07/11/2013 o 10:27
Posty: 281
Lokalizacja: Racibórz
Płeć: Mężczyzna
Imię: Marek
Marka motocykla: Honda
Model: Varadero 1000 XL
Rocznik: 1999
U mnie przyczyną klekotania okazały się luźne łańcuszki rozrządu. Po wymianie łańcuszków i sprężyn w obu napinaczach chodzi jak pszczółka :) ale pojawił się niestety inny problem :( o którym napisałem tutaj: viewtopic.php?f=4&t=2387&hilit=przerywa


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: N lip 13, 2014 8:17 pm 
Motocyklista jak się patrzy !!!
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 05/02/2012 o 11:15
Posty: 1981
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
Imię: Marek
Marka motocykla: Honda
Model: Varadero
Rocznik: 2000
Akar napisał(a):
U mnie przyczyną klekotania okazały się luźne łańcuszki rozrządu. Po wymianie łańcuszków i sprężyn w obu napinaczach chodzi jak pszczółka :) ale pojawił się niestety inny problem :( o którym napisałem tutaj: viewtopic.php?f=4&t=2387&hilit=przerywa
Wałki rozrządu są na pewno poprawnie "ustawione" (na znakach)?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pn lip 14, 2014 5:27 pm 
Stały bywalec - trochę wymiata
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 07/11/2013 o 10:27
Posty: 281
Lokalizacja: Racibórz
Płeć: Mężczyzna
Imię: Marek
Marka motocykla: Honda
Model: Varadero 1000 XL
Rocznik: 1999
Moto odstawione do mechanika. Jutro już ma być do odbioru to się dowiem co tam było nie tak. Ale pecha mam zajebistego... W drodze do mechanika wyleciał mi dosłownie przed lampę bażant... I mam pęknięcie na lewej owiewce -.- ehh.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pn lip 14, 2014 8:23 pm 
Motocyklista jak się patrzy !!!
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 05/02/2012 o 11:15
Posty: 1981
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
Imię: Marek
Marka motocykla: Honda
Model: Varadero
Rocznik: 2000
Akar napisał(a):
Moto odstawione do mechanika. Jutro już ma być do odbioru to się dowiem co tam było nie tak. Ale pecha mam zajebistego... W drodze do mechanika wyleciał mi dosłownie przed lampę bażant... I mam pęknięcie na lewej owiewce -.- ehh.
Daj znać, co stwierdził. Co do bażanta to i tak dobrze, że skończyło się tylko na pękniętej owiewce :)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pn lip 21, 2014 10:51 pm 
Stały bywalec - trochę wymiata
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 07/11/2013 o 10:27
Posty: 281
Lokalizacja: Racibórz
Płeć: Mężczyzna
Imię: Marek
Marka motocykla: Honda
Model: Varadero 1000 XL
Rocznik: 1999
Wg mechanika z rozrządem wszystko ok. Przekopał trochę Varadero i powiedział, że filtr paliwa nadaje się do wymiany. Zamówiłem, założyłem w piątek rano i podczas jazdy próbnej znowu miałem perypetie... A Viadro nadal szarpie, ale wydaje mi się, że jest trochę lepiej. Teraz to już chyba tylko gaźniki zostały do sprawdzenia. A o perypetiach napiszę w dziale Elektryka.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pt mar 17, 2017 5:16 pm 
Rekrut
Offline

Dołączył(a): 25/01/2017 o 18:15
Posty: 31
Płeć: Nie określono
Imię: adam
Marka motocykla: hnda
Model: varadero 1000
Rocznik: 2005
James
Zajrzałem tu bo właśnie zrobiłem pierwszą długą rundę swoim wiadrem, i n powrocie jak bumerang dochodzą do mnie odgłosy z poprzedniego motoru...
co słyszę otóż wydaje mi się że dokładnie to samo co ty, tylko ja nie nazywam tego stukiem a szelestem, świerszcze-niem generalnie jak moto mocno rozgrzane to przy schodzeniu z obrotów słychać taki nieprzyjemny głośny szelestem (nawet w kasku) przez około 0.5tyś obrotów czyli powiedzmy od 2.5tys do 2tys obrotów. Dojechałem do domu pogazowałem na luzie i niemogłem uwieżyć, znów ten charakterystyczny dźwięk, jakby na rurze wydechowej była luźna śruba i dzwoniła, przy utrzymywaniu obrotów w określonym zakresie aby ten dźwięk wywołać pojawia się on mniej chętnie niż przy schodzeniu z obrotów, wtedy pojawia się zawsze.

Ten dźwięk podczas jazdy dochodzi do mnie z okolic główki ramy.

Do tej pory byłem pewny że to wyciągnięty łańcuch jednak twój post mnie zwodzi, na zakończenie dodam ze dokładnie, ale to dokładnie takie same objawy miałem w poprzednim moto cbr 1000f z 87 roku rzędowa czwórka !


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: So mar 18, 2017 8:48 am 
Motocyklista jak się patrzy !!!
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 05/02/2012 o 11:15
Posty: 1981
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
Imię: Marek
Marka motocykla: Honda
Model: Varadero
Rocznik: 2000
Temat nie jest aż taki prostu. Na sam słuch nie jesteś w stanie wskazać miejsca, z którego dochodzą dźwięki - jedyna sensowna opcja to stetoskop warsztatowy.

Generalnie może być wiele źródeł generujących irytujące odgłosy, a wśród nich:
-sprężyny sprzęgła,
-sprężyny sprzęgła jednokierunkowego (rzadziej),
-sprężyny przełożenia początkowego,
-wyciągnięte/przeciągnięte łańcuchy rozrządu,
-znaczny luz na linii ślizg łańcucha rozrządu-tuleja prowadząca,
-uszkodzone napinacze rozrządu (rzadziej).

Pamiętaj, że okolice główki ramy to także okolice przedniego cylindra, więc sprecyzowanie "co to" nie jest łatwe. Za około miesiąc powinienem mieć motocykl na kołach. Tej zimy działałem sporo przy silniku i jeżeli ów dźwięk nie będzie się więcej pojawiał to dam znać co to mogło być.

Dodam jeszcze, że nie jest to nic związanego z układem wydechowym, termostatem itd. Dźwięk (u mnie) dochodził wprost z silnika.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pn mar 20, 2017 6:51 am 
Rekrut
Offline

Dołączył(a): 25/01/2017 o 18:15
Posty: 31
Płeć: Nie określono
Imię: adam
Marka motocykla: hnda
Model: varadero 1000
Rocznik: 2005
czekam z niecierpliwoscia


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Pn mar 20, 2017 2:29 pm 
Udaje motocyklistę
Offline

Dołączył(a): 30/03/2016 o 17:40
Posty: 137
Lokalizacja: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Imię: Kamil
Marka motocykla: Husaberg-Honda
Model: FE 450-Varadero 1000
Rocznik: 2004
Ja wymienilem wszystko w sprzegle, nowe napinacze i dopiero spokoj

Jak wam wali w glowicach to od razu wymieniac, 300 zl sztuka napinacz

Ja lancuchy zostaeilem stare bo jeszcze byly dobre


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Wt mar 21, 2017 7:53 pm 
Motocyklista jak się patrzy !!!
Avatar użytkownika
Offline

Dołączył(a): 05/02/2012 o 11:15
Posty: 1981
Lokalizacja: Poznań
Płeć: Mężczyzna
Imię: Marek
Marka motocykla: Honda
Model: Varadero
Rocznik: 2000
messix napisał(a):
Ja wymienilem wszystko w sprzegle(...)
Co zmieniłeś? Interesują mnie konkretne elementy w sprzęgle.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: Cz mar 23, 2017 10:31 pm 
Udaje motocyklistę
Offline

Dołączył(a): 30/03/2016 o 17:40
Posty: 137
Lokalizacja: Łódź
Płeć: Mężczyzna
Imię: Kamil
Marka motocykla: Husaberg-Honda
Model: FE 450-Varadero 1000
Rocznik: 2004
Tarcze przekladki i sprezyny. Wiecej nic nie ma, chyba ze kosz


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 159 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 6, 7, 8, 9, 10, 11  Następna strona


Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL