Wymiana napędu

Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
iwanowicz1
Dzień dobry jestem tu nowy.
Posty: 15
Rejestracja: pn lip 28, 2014 6:03 pm
Marka motocykla: Honda
Model: Varadero 125 xl
Rocznik: 2001
Lokalizacja: Zielona Góra

Wymiana napędu

#1 Post autor: iwanowicz1 »

Cześć Wiaderkowicze!!!

Przed sezonem chcę wymienić cały napęd tylko proszę o info bardziej doświadczonych czy jest możliwość wymiany zębatek i łańcucha bez konieczności wyciągania wahacza. Pytam bo chcę zakupić łańcuch już zakuty i takowy chcę założyć. Wiadomo zębatki można wymienić bez problemu ale czy sam zakuty łańcuch można bez rozkręcania wahacza na nie założyć?

z góry dziękuję za odpowiedzi i proszę o sugestie przydatne do tej czynności!

Serdecznie wszystkich pozdrawiam i życzę wesołych świąt (chwała zimowym motocyklistom)

Awatar użytkownika
damian
Motocyklista jak się patrzy !!!
Posty: 404
Rejestracja: sob wrz 13, 2014 10:18 pm
Marka motocykla: Honda
Model: varadero 125 xl
Rocznik: 2001
Lokalizacja: Pszczółki

Re: Wymiana napędu

#2 Post autor: damian »

Ja może nie jestem za bardzo doświadczony ale wydaje mi się, że się nie da. Przeszkadza mocowanie setów i wahacza (to ta sama ośka).

Żeby odkręcić wahacz będziesz musiał zdemontować te czarne dekielki. Delikatnie płaskim śrubokrętem i do góry. PS tylko najpierw tylne koło. :-)

Kupujesz standardowe koła zębate czy będziesz kombinował z zębami?
Bo teoretycznie jak dasz z przodu więcej zębów a z tyłu mniej to zyskasz na prędkości ale stracisz lekko na mocy. Ale ni jestem w stanie powiedzieć Ci ile. Podejrzewam, że te filmiki na yt że małe viaderko ma top speed 135 to właśnie coś z zębatkami zakombinowane.

melon1968
Sympatyk
Sympatyk
Posty: 1492
Rejestracja: śr maja 15, 2013 10:01 pm
Imię: mmm
Marka motocykla: honda
Model: VA 1000 VFR1200XD
Rocznik: 2009
Lokalizacja: Świdnik

Re: Wymiana napędu

#3 Post autor: melon1968 »

iwanowicz1 pisze:Cześć Wiaderkowicze!!!

Przed sezonem chcę wymienić cały napęd tylko proszę o info bardziej doświadczonych czy jest możliwość wymiany zębatek i łańcucha bez konieczności wyciągania wahacza. Pytam bo chcę zakupić łańcuch już zakuty i takowy chcę założyć. Wiadomo zębatki można wymienić bez problemu ale czy sam zakuty łańcuch można bez rozkręcania wahacza na nie założyć?

z góry dziękuję za odpowiedzi i proszę o sugestie przydatne do tej czynności!

Serdecznie wszystkich pozdrawiam i życzę wesołych świąt (chwała zimowym motocyklistom)
W 125 nie wiem ale w 1000 odkręcasz set,osłonę i zakładasz zakuty łańcuch.
Jeśli masz trochę pojęcia to możesz sprawdzić.
Przełożenia oryginalne bo to 15KM.

Awatar użytkownika
damian
Motocyklista jak się patrzy !!!
Posty: 404
Rejestracja: sob wrz 13, 2014 10:18 pm
Marka motocykla: Honda
Model: varadero 125 xl
Rocznik: 2001
Lokalizacja: Pszczółki

Re: Wymiana napędu

#4 Post autor: damian »

W 125 bo nie wiem jak to jest w 1000, to sety przykręcone są tą samą ośką co wahacz. Sprawdziłem osobiście bo jestem świeżo po malowaniu setów i zamiast ośki "wbiłem" śróbę 12 lub 14mm teraz nie pamiętam ale mogę sprawdzić jak ktoś potrzebuje. Przyglądając się budowie vary nie widzę możliwości wprowadzenia całego nowego napędu bez zdejmowania wahacza. Nie wiem dlaczego ciągle piszę wahacz jako wachacz. To chyba jakaś dziwna pisownia... Ale mniejsza o to. Jak już zdejmiesz tylne koło i osłonę przedniej zębatki to nie widzę najmniejszego problemu żeby zdjąć wahacz. Przynajmniej przesmarujesz ośkę i będzie git. On przecież prawie nic nie waży i z pewnością stopień trudności wykonania tej czynności będzie na poziomie 2 w skali do 10. :)

Awatar użytkownika
Marcin
Udaje motocyklistę
Posty: 104
Rejestracja: sob gru 20, 2014 4:15 am
Marka motocykla: Hooonda
Model: XL 125 V
Rocznik: 2008

Re: Wymiana napędu

#5 Post autor: Marcin »

A ja bym polecał po prostu łańcuch z zapinką. Nie ma szans na rozpięcie się takiego łańcucha przy prawidłowo założonej zapince. Używałem zapinek w motocyklach >100KM i nic się nie działo, więc nie ma się czego obawiać.

Awatar użytkownika
damian
Motocyklista jak się patrzy !!!
Posty: 404
Rejestracja: sob wrz 13, 2014 10:18 pm
Marka motocykla: Honda
Model: varadero 125 xl
Rocznik: 2001
Lokalizacja: Pszczółki

Re: Wymiana napędu

#6 Post autor: damian »

Nie wymieniałem napędu ale zdaje mi się, że jeżeli chcesz bez zdejmowania wahacza to najprostsza sprawa będzie wyglądała następująco.

Zdejmujesz wahacz i po sprawie. Nie widzę innego wyjścia. Dlaczego? Dlatego, że malowałem sety i musiałem wybić ośkę. Zastąpiłem ją prętem gwintowanym. Potem miałem duże problemy aby wsunąć ośkę zamiast tegoż pręta. Bez pomocy syna (10 lat) nie obyło by się. Wbił ośkę a ja celowałem połączeniem wahacz rama po prawej stronie (wbijanie zaczynasz od lewej strony).
Zdejmujesz koło, wahacz, osłonę zębatki przedniej i masz wszystko na wysięgnięcie ręki, potem skręcasz z powrotem i po sprawie. Jako, że miałem już wybitą ośkę, zdjęte sety i nie widziałem sposobu aby wcisnąć tam gdzieś zakuty łańcuch to raczej nie da się tego zrobić. Myślę, że sposób z zapinką jest trafiony. Jeżeli nie zamierzasz "przeciągać" łańcucha w "nieskończoność" To wydaje się to dobrym rozwiązaniem. Dodatkowo dochodzi regulacja tylnego koła po zdjęciu z wahacza. Chyba, że jakoś po cygańsku bez demontażu wahacz - koło.

Awatar użytkownika
iwanowicz1
Dzień dobry jestem tu nowy.
Posty: 15
Rejestracja: pn lip 28, 2014 6:03 pm
Marka motocykla: Honda
Model: Varadero 125 xl
Rocznik: 2001
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Wymiana napędu

#7 Post autor: iwanowicz1 »

Dziękuję za odpowiedzi!

Jeśli chodzi o kombinowanie z zębatkami to odpada ze względu na moc. V max 125 km/h to są maksymalne możliwości i nie ograniczają tego zębatki - przełożenie ale moc jednostki napędowej. Myślę że po zmianie zębatek to v max nie wzrośnie ale pewnie przyspieszenie.

1. Czyli bez ściągania wahacza można założyć łańcuch z zapinką? i nie ma tu filozofii?
2. Czy łańcuch z zapinką jest bezpieczny?
3. Czy zapinkę mogę założyć samodzielnie?

Serdecznie Was pozdrawiam i życzę szerokiej drogi!
Chwała zimowym Riderom !

sliwa
Motocyklista jak się patrzy !!!
Posty: 347
Rejestracja: ndz paź 05, 2014 12:04 pm
Marka motocykla: honda
Model: varadero 125
Rocznik: 2002
Lokalizacja: knurów

Re: Wymiana napędu

#8 Post autor: sliwa »

Kolego czy ty nigdy nie jeździłes na rowerze ? Praw fizyki nie zmienisz , po zmianie zębatki przy silniku na większą prędkość max wzrośnie ale spadnie moc. Co do zapinek to są bezpieczne i jak nie masz dwóch lewych rąk to sam to zrobisz.

Awatar użytkownika
waldeman
Sympatyk Weteran
Sympatyk Weteran
Posty: 835
Rejestracja: ndz sie 03, 2014 8:36 am
Imię: Waldek
Marka motocykla: BMW GS
Model: F 800 ADV
Rocznik: 2016
Lokalizacja: Bogatynia

Re: Wymiana napędu

#9 Post autor: waldeman »

Odpowiedź na pytanie nr. 1, 2, 3 TAK Trzymaj się tylko ściśle instrukcji montażu .
:) :) :) :) :) :) :) :) :)

Awatar użytkownika
iwanowicz1
Dzień dobry jestem tu nowy.
Posty: 15
Rejestracja: pn lip 28, 2014 6:03 pm
Marka motocykla: Honda
Model: Varadero 125 xl
Rocznik: 2001
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Wymiana napędu

#10 Post autor: iwanowicz1 »

Dziękuję za odp.

Panie "Śliwa" rozumiem wszystko nawet co do roweru jednak to nie jest takie proste.! w rowerze jest też granica zastosowania maksymalnych przełożeń ze względu na dysponowaną moc.

z tego co obserwuje jeżdżąc viaderkiem to ciężko jest dobić do 120 z tym przełożeniem - oryginalnym a co dopiero by powiedzieć gdyby było tam przełożenie cięższe - większa zębatka z przodu a mniejsza z tyłu nawet przy kosmetycznych zmianach v max nie wzrośnie bo ogranicza to moc! Chyba że sam to spraktykowałeś i masz złotą receptę na poprawę v max - zwiększenia prędkości przelotowej przy mniejszych obrotach. Jeśli tak to czekam na szczegóły.

pozdrawiam

Awatar użytkownika
maly
Zapalony motocyklista
Posty: 1061
Rejestracja: sob sty 04, 2014 12:50 am
Imię: Wojtek
Marka motocykla: honda varadero
Model: xl1000
Rocznik: 2001
Lokalizacja: Kętrzyn

Re: Wymiana napędu

#11 Post autor: maly »

ja osobiście nie zakładał bym zapinki na łańcuch to nie rower tam można zakładać zapinki na łańcuch w motocyklu występuje dużo większa siła niż w rowerze ale decyzja należy do ciebie

Awatar użytkownika
damian
Motocyklista jak się patrzy !!!
Posty: 404
Rejestracja: sob wrz 13, 2014 10:18 pm
Marka motocykla: Honda
Model: varadero 125 xl
Rocznik: 2001
Lokalizacja: Pszczółki

Re: Wymiana napędu

#12 Post autor: damian »

iwanowicz1 pisze:Dziękuję za odp.

Panie "Śliwa" rozumiem wszystko nawet co do roweru jednak to nie jest takie proste.! w rowerze jest też granica zastosowania maksymalnych przełożeń ze względu na dysponowaną moc.

z tego co obserwuje jeżdżąc viaderkiem to ciężko jest dobić do 120 z tym przełożeniem - oryginalnym a co dopiero by powiedzieć gdyby było tam przełożenie cięższe - większa zębatka z przodu a mniejsza z tyłu nawet przy kosmetycznych zmianach v max nie wzrośnie bo ogranicza to moc! Chyba że sam to spraktykowałeś i masz złotą receptę na poprawę v max - zwiększenia prędkości przelotowej przy mniejszych obrotach. Jeśli tak to czekam na szczegóły.

pozdrawiam

Też Cię pozdrawiam... Jak zamienisz zębatki z przodu dając mniejszą a tyłu większą to moto zdobędzie dużo do mocy a straci na prędkości (stosunkowo do tej pojemności oczywiście :-) ), Jak dasz małą do tyłu a dużą do przodu będzie odwrotnie czyli stracisz na starcie a zyskasz na finiszu czyli na prędkości. Moc do prędkości ma się tu nijak. większą prędkość uzyskasz tutaj z przełożenia. Jak w skrzyni biegów.

Postaram się to jakoś Tobie wytłumaczyć.

Załóżmy, że masz motor bez skrzyni biegów. Masz na przedniej zębatce 10 zębów a na tylnej 20, to przy jednym obrocie silnika koło obróci się o połowę. Przy 10000 obr/min koło obróci się 5000 razy. Czy li będziesz miał przełożenie 2:1. Rozumiesz jak na razie?

Teraz odwrotna sytuacja. Z przodu więcej zębów czyli 20 z tyłu mniej czyli 10. Teraz jeden obrót silnika to dwa obroty koła. Rozumiesz? Teraz przy 10000 obrotów silnika koło obróci się 20000 razy. Czyli więcej razy niż w pierwszym przykładzie.

Wniosek jest jeden. Przy tej samej prędkości obrotowej zamieniając ilość zębów na zębatkach zyskasz albo na mocy w początkowej fazie jazdy a raczej ruszania motorem a stracisz na prędkości. A zakładając większą ilość zębów z przodu a mniejszą z tyłu stracisz na mocy a zyskasz na prędkości.

Oczywiście Honda policzyła kiedyś wszystko łącznie z przełożeniami w skrzyni rozdzielczej tak aby wszystko było w/g firmy najbardziej dopasowane i dostosowane do wymogów prawnych. Aczkolwiek delikatna korekta jeżeli uważsz, że chcesz jeździć po banach szybciej (większa z przodu, mniejsza z tyłu) lub sprawdzić się w terenie (mniejsza z przodu, większa z tyłu) jest wskazana.

:)

mury
Uczy się jeździć
Posty: 55
Rejestracja: pt sie 08, 2014 9:36 pm
Marka motocykla: Honda
Model: Varadero 125
Rocznik: 2007

Re: Wymiana napędu

#13 Post autor: mury »

damian pisze:Aczkolwiek delikatna korekta jeżeli uważsz, że chcesz jeździć po banach szybciej (większa z przodu, mniejsza z tyłu) lub sprawdzić się w terenie (mniejsza z przodu, większa z tyłu) jest wskazana.
:)
Amen.
Tak zrobiłem w jawce 50, w czasach kiedy byłem szczupły i i lekki, dałem o ząbek więcej z przodu i popisywałem się przed kolegami prędkością jawki :whatup:

Awatar użytkownika
iwanowicz1
Dzień dobry jestem tu nowy.
Posty: 15
Rejestracja: pn lip 28, 2014 6:03 pm
Marka motocykla: Honda
Model: Varadero 125 xl
Rocznik: 2001
Lokalizacja: Zielona Góra

Re: Wymiana napędu

#14 Post autor: iwanowicz1 »

Jednak Mylisz się dlatego że istnieje coś takiego jak równowaga max dla sił oporu powietrza "fx" i oporu trakcji i mocy max. dowód - skoczek spadochronowy nie będzie rozpędzał się w nieskończoność dając mu nieskończenie wiele wysokości. jego mocą w tym przypadku jest przyspieszenie ziemskie 9 g a możliwości prędkości zależą ściśle w takim wypadku od jego masy oraz oporu powietrza jaki wytwarza on za pomocą swojej postury (obrysu).

dowód 2 : w takim razie stosując odpowiednie zębatki z małego wiaderka moglibyśmy wycisnąć 250km stosując tylko 2x mniejszą zębatkę z tyłu i 2x większą z przodu. to jest jednak niemożliwe przy tej mocy i momencie obrotowym silnika.

wniosek wg mnie : waradero przy tych przełożeniach ledwo wyciąga 130 km/h choć tyle z 93 kg mną wyciągnęło na prostej przy bezwietrznej pogodzie (czerwone pole). dając mniejszą zębatkę z tyłu czy większą z przodu nie sądzę bym uzyskał większą prędkość niż 140 km/h. więc tzw.: skórka za wyprawkę się nie opłaca. chyba że ktoś to spraktykował i jest pewien że w przypadku waradero jest to osiągalne np. prędkość przelotowa rzędu 120 przy np. 9 tys obrotów.

pozdrowienia i życzę Wam najlepszej zabawy sylwestrowej!

Awatar użytkownika
damian
Motocyklista jak się patrzy !!!
Posty: 404
Rejestracja: sob wrz 13, 2014 10:18 pm
Marka motocykla: Honda
Model: varadero 125 xl
Rocznik: 2001
Lokalizacja: Pszczółki

Re: Wymiana napędu

#15 Post autor: damian »

iwanowicz1 pisze:Jednak Mylisz się dlatego że istnieje coś takiego jak równowaga max dla sił oporu powietrza "fx" i oporu trakcji i mocy max. dowód - skoczek spadochronowy nie będzie rozpędzał się w nieskończoność dając mu nieskończenie wiele wysokości. jego mocą w tym przypadku jest przyspieszenie ziemskie 9 g a możliwości prędkości zależą ściśle w takim wypadku od jego masy oraz oporu powietrza jaki wytwarza on za pomocą swojej postury (obrysu).
Nawet nie wiem co ma skoczek do motoru no ale też nikt nie powiedział, że da się za pomocą zębatek rozpędzać motor w nieskończoność. Da się tylko lekko poprawić osiągi maszyny. W jedną bądź drugą stronę.
Np jeżeli chcesz podjeżdżać pod górki w lesie to warto zmienić zębatki z nastawieniem na moc. :)

iwanowicz1 pisze: dowód 2 : w takim razie stosując odpowiednie zębatki z małego wiaderka moglibyśmy wycisnąć 250km stosując tylko 2x mniejszą zębatkę z tyłu i 2x większą z przodu. to jest jednak niemożliwe przy tej mocy i momencie obrotowym silnika.
To nie jest dowód. To ewentualnie hipoteza. Nikt nigdzie nie napisał, że silnik zdobędzie więcej koni mechanicznych po zmianie zębatek. Pójdę dalej. Silnik żadnego motoru na świecie. Nawet jak zębatki będą z karbonu czy z innego ustrojstwa nie zdobędzie więcej koni mechanicznych i niezależnie od tego czy będzie to silnik 125 czy 1300 pojemności.
Ogólnie dzięki zmianie przełożeń (zębatek) zyskamy to, że moto będzie żwawszy bądź szybszy.

Trwa to od momentu wymyślenia przekładni. Czyli już ok ok 3000 r. p.n.e.

Potem panowie Daimler i Maybach w 1885r. też się mylili dobierając odpowiednio wielkość kół (pasowych) do swojego prototypu. Przecież mogliby zastosować jednakowe koła i też by przecież jechali.

Dalej idąc Wszyscy ci, którzy zmieniają sobie zębatki bo chcą dostosować moto do swoich potrzeb też się mylą i niepotrzebnie wydaja kasę P.S. Chyba musisz ich o tym ostrzec.... A tak w ogóle to po co nam dwie różne zębatki? Może dajmy jednakową na przód i tył? :clap:


Napisałem, że moto będzie szybszy bądź żwawszy. Nigdy moto nie będzie i żwawsze i szybsze jednocześnie. Bez zwiększenia pojemności a co za tym idzie mocy motocykla a w konsekwencji i przełożeń w skrzyni biegów.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Serwis”