Witam ponownie!
: wt wrz 08, 2026 8:33 pm
Po ponad dwóch latach powracam do grona varaderowców!
Przez ten czas woziłem swe cztery litery na Triumf Tiger 955i. Nawet nie było źle. Dobra moc trzycylindrowej maszyny dawała dużo frajdy z jazdy, ale miłość do viaderka zwyciężyła ponownie
Nowy nabytek to „duże” Varadero z 2010 roku z nalotem 30 tysi. Czyli dopiero co dotarte
Przez ten czas woziłem swe cztery litery na Triumf Tiger 955i. Nawet nie było źle. Dobra moc trzycylindrowej maszyny dawała dużo frajdy z jazdy, ale miłość do viaderka zwyciężyła ponownie
Nowy nabytek to „duże” Varadero z 2010 roku z nalotem 30 tysi. Czyli dopiero co dotarte